Karolina Koziol eBooks
eBooks di Karolina Koziol di Formato Epub
Poszukiwacz marzen. Z kamera wsród kobiet Iranu. E-book. Formato EPUB Karolina Koziol - Wydawnictwo Psychoskok, 2018 -
Aby zrozumiec obecna sytuacje w Islamskiej Republice Iranu, trzeba poznac historie kraju. Autorka, mimo ostrzezen rodziny i znajomych zdecydowala, ze podejmie sie tego nielatwego zadania i stworzy reportaz. Podróz do Iranu byla dla niej odkrywaniem wolnosci. O tym, jak silne sa mieszkanki tego kraju przekonala sie na wlasnej skórze. Z zapartym tchem, a czasem ze lzami w oczach, sluchala opowiesci o tym, co przeszly, o piekle, jakiego doswiadczyly z winy swoich mezów. Bite, gwalcone i ponizane nie moga liczyc na rozwód, bo zabrania tego religia. Mezczyzni i kobiety podlegaja tam innym prawom z prostego powodu – kobieta nie jest traktowana jak czlowiek, ale jak polowa czlowieka. Najgorsza kara za stosunek seksualny z innym mezczyzna jest smierc przez kamienowanie. Za pomalowane na czerwono paznokcie mozna pójsc do wiezienia na 48 godzin. Na ulicach Iranu zabrania sie tanczenia i spiewania, a gdy któras z kobiet zlamie prawo, zostaje skazana na wiezienie. W metrze ani innym miejscu publicznym kobieta nie moze nawet siedziec obok mezczyzny. „Poszukiwacz marzen” to niezwykle obiektywny i przejmujacy reportaz o zyciu kobiet na Bliskim Wschodzie.
Poszukiwacz marzen. Z kamera na wojnie w Brazylii. E-book. Formato EPUB Karolina Koziol - Wydawnictwo Psychoskok, 2017 -
„Poszukiwacz marzen. Z kamera na wojnie w Brazylii” Karoliny Koziol to ksiazka o wyprawie w jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na swiecie - brazylijskich faweli. Na wyprawe wyjechali w piec osób, pod koniec wyprawy zostaly tylko dwie, reszta nie wytrzymala obrazu brazylijskiej biedy. Gonitwa i odkrywanie marzen, najwiekszych obaw ludzi, którzy nie maja praktycznie nic. To opowiesc o odwadze, przyjazni, marzeniach, ale takze samotnosci, strachu I podejmowaniu ryzyka. Podejmowanie ryzyka to czasami droga bardzo egoistyczna. Podejmujac ryzyko myslisz o adrenalinie, o tym co sie wydarzy. Zdajesz sobie sprawe, ze ryzyko smierci jest przy tym bardzo duze. Zdawalam sobie sprawe, ze moge nie wrócic calo z wyprawy, ze kolejnych swiat Bozego Narodzenia z najblizszymi moze nie byc. Mimo wszystko zaryzykowalam. Nauczylo mnie to jednej bardzo waznej rzeczy... - tak opisuje autorka swoje przemyslenia po spotkaniu z brazylijska mafia.Lekkie pióro autorki i jej reporterska pasja powoduja, ze kolejne strony przewraca sie z zapartym tchem, czekajac na rozwój wydarzen i smaczki serwowane przy kazdej okazji.Jest to ksiazka, która ma jeszcze jeden niezaprzeczalny atut: zdjecia. Niby zwyczajne zdjecia biednej brazylijskiej codziennosci, obrazy wbijajacej w ziemie „architektury” faweli, jednak robiace ogromne wrazenie, gdyz – w epoce wszechogarniajacych papuzich kolorów – sa czarno-biale!
Moja dzika Syberia. E-book. Formato EPUB Karolina Koziol - Wydawnictwo Psychoskok, 2019 -
9259 km Koleja Transsyberyjska z Moskwy do Wladywostoku. Reportaz pelen autentycznych historii. Kazda stacja to inna opowiesc. Podrózowanie tym srodkiem lokomocji odpowiada wielu turystom, choc samolotem jest znacznie szybciej i bardziej komfortowo. Dla Karoliny Koziol tak dluga podróz byla nowym doswiadczeniem, które postanowila opisac. Tak powstal reportaz o rozmowach z (nie)zwyklymi ludzmi, zyciu na krawedzi i o prawdziwym odrodzeniu. Autorka podrózujac ze swoja przyjaciólka przedstawiaja plusy i minusy tak dlugiej i meczacej wyprawy. Jednak plusów jest zdecydowanie wiecej, bo kazda stacja to nowo poznany czlowiek i jego historia. Tu zdarzyc moze sie wszystko. Reportaz zachecajacy do podrózy koleja transsyberyjska, bo – jak sie okazuje – jest to droga, podczas której zmieniaja sie nie tylko krajobrazy, lecz takze sposób patrzenia na zycie. Poruszajacy dokument, który sam w sobie jest wedrówka po kretych drogach ludzkich losów. W ksiazce nie brak równiez wiedzy praktycznej i organizacyjnej takiej wyprawy. Autorka o sobie: ,,Mialam 16 lat, kiedy spakowalam plecak, wlozylam do niego marzenia, wystawilam kciuka na droge i zlapalam pierwszego stopa przez Poludniowa czesc Polski. Od tamtego momentu podróze i adrenalina staly sie nieodlaczna czescia mnie. Sa moim uzaleznieniem, narkotykiem, miloscia, szczesciem, walka ze soba, strachem. Mieszanka wszystkiego co najlepsze i najbardziej przerazajace. Za to wlasnie pokochalam podróze”.